suivre (32)

En ce qui concerne la médecine, je suis les travaux de maître Avicenna bien qu’il est un païen méprisable.

Jeśli chodzi o medycynę, kieruję się pracami mistrza Avicenny, mimo iż to podły poganin.

suivre = podążać, kierować się (czymś), wynikać (o wniosku w rozumowaniu).

Dwie sprawy: Po pierwsze, odmiana. Jak widać na powyższym przykładzie, 1 os. l. poj. w cz. ter… No, chodzi mi o to je suis, które tłumaczy się na kieruję się, a wygląda i brzmi dokładnie tak samo jak ja jestem. Ale oczywiście nikt nie twierdzi, że jest pracami mistrza Avicenny. Zazwyczaj kontekst wystarcza do odgadnięcia, o który czasownik chodzi, ale nie zmienia to faktu, że odmiana suivre do łatwych nie należy.

Druga sprawa polega na tym, że suivre to jeden z czasowników, które mogą przyjmować bardzo różne znaczenia. Oprócz dosłownego podążać za kimś korzystamy z niego również, by wyrazić następowanie w czasie, lub wynikanie (czyli podążanie jednej rzeczy za drugą), lub uważanie na rozwój wypadków, czy też kierowanie się czymś (czyli podążanie krok po kroku za instrukcjami, lub przykładem kogoś z autorytetem). W zrozumieniu, jak działa suivre, przydaje się znajomość angielskiego – suivre w zasadzie jeden do jednego tłumaczy się na ang. to follow.

Suive-moi si tu veux vivre! – Chodź ze mną jeśli chcesz żyć! (choć viens avec moi byłoby bardziej dosłownie…)

Suivez-moi sur Twitter« Follołuj mnie » na Twitterze 😉

comme il suit = co następuje; jak [napisano] poniżej (ang. as follows)

suivant = następny, kolejny

Pochodzi z łac. sequor (=podążam), w którym z czasem q przeszło w g (seguir w innych językach zachodnio-romańskich), po czym zniknęło zupełnie. Z tego samego rdzenia mamy sekwencję (=séquence (f)) i czasownik sekwencjonować (=séquencer, np. geny).

Publicités

frisotter, bambocher, inébranlablement (31)

Poniższy wpis jest częścią projektu « W 80 blogów dookoła świata » i dotyczy 80blogowśmiesznych słów w języku, którego dotyczy dany blog. Definicja śmieszności nie została podana, stwierdziłem więc, że opiszę: trzy słówka, które głupio brzmią, jedno, które dotyczy czynności, na jaką chyba żaden inny kraj nie ma pojedynczego słowa, oraz jedno, które wcale nie wydawało mi się śmieszne, dopóki nie doczytałem, że nie chodzi o pingwina.

Lire la suite « frisotter, bambocher, inébranlablement (31) »

encore, poursuivre (30)

Francuskie słowo encore ma w języku polskim co najmniej trzy różne znaczenia:

  1. jeszcze, wciąż
  2. znowu, ponownie
  3. jednakże

Piszę « co najmniej » ponieważ poza tym przypadkami mamy również wyrażenia encore plus (=nawet; jeszcze bardziej), oraz encore! (=bis! jeszcze raz!). Ale te dwa są po prostu wariantami pierwszego znaczenia (jeszcze) i zazwyczaj użycie ich jest oczywiste. To  wykorzystanie jednego słowa na określenie dwóch różnych przysłówków (jeszcze i znowu), których można użyć w zdaniach o tej samej konstrukcji, powoduje problemy i pokazuje, że pewien lubiący bagietki naród leci z nami w bambuko. Spójrzmy na następujący przykład:

Est-ce que Richard Kimble est encore poursuivi par la police?

Bez znajomości kontekstu to zdanie może oznaczać zarówno:

Czy Richard Kimble wciąż jest ścigany przez policję?

jak i:

Czy Richard Kimble znowu jest ścigany przez policję?

Bez kontekstu obie wersje tłumaczenia są prawidłowe, mimo iż dla Richarda różnica może być bardzo ważna. Czasem z pomocą przychodzi po prostu czas, w jakim został użyty czasownik:

Oui, il est poursuivi, mais il les a échappé encore.

Tak, jest ścigany, ale znowu im uciekł.

« jeszcze im uciekł » po prostu nie miałoby tu sensu. Gdyby powyższe zdanie było w czasie teraźniejszym, il les échappe encore (=wciąż/znowu im ucieka), ponownie znaleźlibyśmy się na niepewnym terytorium. Dlatego, jeśli chcemy użyć encore w znaczeniu znowu, a nie jeszcze, i zdajemy sobie sprawę z nadciągającego nieporozumienia, możemy użyć trochę innej konstrukcji: il les a échappé de nouveau.

Trzecie zastosowanie encore (=jednakże) zazwyczaj łatwo wydedukować z kontekstu:

De toutes les aberrations sexuelles, la plus singulière est encore la chasteté.

Jednakże, ze wszystkich seksualnych dziwactw, najbardziej wyjątkowe jest dziewictwo.

Ze wstępu do książki o życiu seksualnym Francuzów
na przełomie XIX i XX wieku,
Sous l’edredon. le couple de 1870 à 1914 , Laure Desroches, 1994.

 

poursuivre (=ścigać, gonić, podążać za) z łac. prosequor. Oprócz znaczenia dosłownego używane również w przenośni, np. poursuivre la rêve (= podążać za marzeniem), poursuivre le but (=realizować cel). Z podobnego rdzenia (łac. persequor) pochodzi persécution (f) = prześladowanie, oraz persécuter = prześladować. A o samym suivre będzie osobna notka.

 

aigu(ë) et consortes (28)

Le grand maître Ulrich, dit le premier héraut, défie Votre Majesté, ainsi que le prince Witold, à un combat mortel, et, pour aiguillonner un courage qui hésite, il vous envoie ces deux glaives nus.

– Mistrz Ulryk – rzekł pierwszy herold – wzywa twój majestat, panie, i księcia Witolda na bitwę śmiertelną i aby męstwo wasze, którego wam widać brakuje, podniecić, śle wam te dwa nagie miecze.

« Krzyżacy » Henryka Sienkiewicza, w przekładzie Antoniego Wodzińskiego i Bronisława Kozakiewicza z roku 1905, za artykułem « Sienkiewicz w przekładach » z Polona/Blog.

Aiguillonner nie oznacza podniecić. I nawet nie chodzi tu o to, że słowa sto lat temu miały trochę inne znaczenie, ale o to, że Sienkiewicz niemiłosiernie archaizował. Dziś zamiast « podniecić » napisalibyśmy zapewne « wzbudzić » (i on też był powinien).

aiguillonner = poganiać, pobudzać. Nie jest to słowo zbyt popularne – zazwyczaj o ponaglaniu powiemy raczej pousser qn à qch, lub hâter qn, a o pobudzaniu inciter. Ale aiguillonner ma ciekawy źródłosłów, który może pomóc w zapamiętaniu kilku innych słówek. Wzięło swoje znaczenie od kłucia zwierzęcia igłą (=aiguille (f)), aby je popędzić. Przy czym aiguille to również wskazówka, oraz igła z drzewa iglastego, a un talon aiguille to szpilka w znaczeniu obcasu. Z kolei aiguillon (m) to żądło (inaczej dard (m)), lub kolec (np. róży), a aiguillonniers to popularna nazwa na chrząszcze i inne owady o długich czułkach. Samo aiguille pochodzi z łac. acucula, zdrobnienia od acula, które to słowo z kolei jest zdrobieniem od acus (=igła; por. akupunktura). Z tego źródła mamy również przymiotnik aigu(ë) (=ostry/a; l’accent aigu = akcent « na Białystok », czyli ‘é’), oraz aiguiser (=ostrzyć), a poprzez skojarzenie z « ostrym » smakiem również aigre (=kwaśny, cierpki), s’aigrir (=skwaśnieć, np. piwo), aigrir (=gorzknieć, w przenośni), oraz aigri(e) (= zgorzkniały/a, w przenośni). Gdyby tego było za mało istnieje również czasownik aiguiller (= zmieniać stronę, kierunek, itp.), który być może ma coś wspólnego z aiguille w znaczeniu wskazówki i który dał nam również  aiguillage (m) (= zwrotnica kolejowa). Nie mylić z zapomnianym już zawodem wytwórcy igiełaiguiller (m).

No to jeszcze raz, na szybko:

  1. aiguillonner = poganiać, pobudzać
  2. aiguille (f) = igła (również ta z drzewa), wskazówkaszpilka (obcas)
  3. aiguillon (m) = żądłokolec (róży)
  4. aiguillonnier (m) = rodzaj chrząszcza
  5. aigu(ë) ostry/a
  6. aiguiser = ostrzyć
  7. aigre = kwaśny, cierpki
  8. s’aigrir skwaśnieć
  9. aigrir = (przen.) gorzknieć
  10. aigri(e) = (przen.) zgorzkniały/a
  11. aiguillerzmieniać stronę, kierunek; wytwórca igieł
  12. aiguillage (m) = zwrotnica

Uff… Jak ja to wszystko wpiszę do indeksu? Chciałem jeszcze napisać coś o tym, że glaive (m) nie przekłada się tak dosłownie na miecz, ale już wystarczy. O mieczach i ich nazewnictwie będzie następny wpis.

PS. aigrir oznacza gorzknieć wyłącznie w przenośni, w znaczeniu człowieka, który gorzknieje np. w wyniku osobistej tragedii. Dosłownie przymiotnik gorzki to amer; gorzknieć = devenir amer, a gorzko żałowaćregretter amèrement.

EDIT:
Muszę przyznać, że poszedłem na skróty z tym wyjaśnianiem związku aigu (= ostry) z aigre (=kwaśny). Zgodnie z francuskim Wiktionary etymologia tych słów cofa nas jeszcze o krok wcześniej: kwas (=acide (m)) wziął swoją nazwę stąd, że powodował tępienie ostrych (=aigu) metalowych przedmiotów. Stal po francusku to acier (m), być może dlatego, że była ostra – trudno ją było stępić.

No ale skojarzenie z « ostrym » smakiem, nawet jeśli nieprawdziwe, jest łatwiejsze do zapamiętania 😉